Tak się złożyło w tym roku, że dokładnie 6 grudnia, czyli w dniu swoich imienin do polskich dzieci w Hamtramck przyjechał nie kto inny, ale właśnie sam Święty Mikołaj! Nie tylko przybył, ale i przywiózł dzieciom różnorodne upominki, a poza tym zorganizował wspaniały poczęstunek – najróżniejsze słodycze i pizzę oraz zadbał też o ugaszenie pragnienia. Było to możliwe nie tylko dzięki świętemu Mikołajowi, ale również dzięki wielu sponsorom, którzy są wymienieni obok oraz dzięki parafii pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Apostołów w Hamtramck i jej proboszcza, księdza Bogdana Miłosza, rodzicom uczniów ze Szkoły Języka Polskiego imienia Henryka Sienkiewicza oraz wydziałowi michigańskiemu Kongresu Polonii Amerykańskiej.
Ale jak to często bywa w takich wypadkach przede wszystkim było to możliwe dzięki pomysłowi, inicjatywie i ogromnej ilości pracy włożonej w to przedsięwzięcie przez jednego człowieka – Tomasza Raczka.
Tomek nie tylko bowiem zaprosił świętego Mikołaja do Hamtramck, ale również szczegółowo opracował plan jego pobytu i kontaktów z dziećmi, a następnie zorganizował dzieciom świetną zabawę, dzięki osobistym kontaktom ze sponsorami, którzy zapewnili wiele radości polonijnym pociechom.
Ponadto z inicjatywy Tomka, który sam jest fotografem, zrobiono ogromną ilość zdjęć św. Mikołaja z dziećmi, które rodzice znajdą na tej stronie internetowej .
Co do samej imprezy to zabawa była naprawdę wspaniała i można tylko podziwiać energię i zapał jednego człowieka, który potrafił natchnąć swoją ideą tak wielu innych oraz nakłonić ich do współdziałania.
W imieniu dzieci i ich rodziców dziękujemy Ci Tomku!
Mariusz Szajnert, prezes michigańskiego wydziału Kongresu Polonii Amerykańskiej
(Polish Times • Czas Polski Nr 49/2009)

RSS